Siedem koziołków jako ofiary przemocy szkolnego chuligana – wilka (w dodatku w nie swojej skórze). Królewna Śnieżka – blada anorektyczka, próbująca sprostać oficjalnemu ideałowi urody lansowanemu w królestwie. Trzy obrotne świnki – akwizytorki, wciskające zaprzyjaźnionemu wilkowi coraz to nowe produkty – od wypasionej chatki po śpiewającą szczoteczkę do zębów. Celebrytka Roszpunka i zajeżdżona przez dzieci mama w roli Kopciuszka. Roksana Jędrzejewska – Wróbel czyta na nowo baśnie braci Grimm, znajdując w tradycyjnych opowieściach jak najbardziej aktualne wątki, problemy, zjawiska.
Świetny pretekst do rozmów z dziećmi o tym, co dzieje się wokół, a co nie zawsze, potrafimy sami sensownie wytłumaczyć. Podobała mi się ogromnie historia o rozwodzących się Żabickich i ich synku, Oliwierze. W ogóle dorośli nie wypadają w tych opowieściach najlepiej (nawet książkę – wybawiciel Śnieżki interesuje się wyłącznie jej chorobliwą bladością). No, może z wyjątkiem rodziców Śpiącej Królewny, która w tej wersji jest wzruszającą przypowieścią o sile miłości.