o książkach dla dzieci i młodzieży

Wpisy z tagiem: wakacje

czwartek, 21 lipca 2011

Kiedy trzy tygodnie temu Marysia pakowała się na obóz harcerski, do podręcznego plecaka próbowała włożyć trzy książki. Wyjęłam dwie, bo musiałam tam zmieścić kanapki na drogę. Chociaż w planach miała kupienie sobie procy na pamiatkę z wakacji  to suma sumarum na wędrówkach w Sopocie poszła do Empiku i kupiła drugą część "Zwiadowców".

Teraz jedziemy razem na wakacje do naszego lasu.  Książki spakowane, tym razem nie ma żadnych ograniczeń. Nie mówię jej, że nie ma sensu brać więcej niż sześć. Będziemy czytać, grać w planszówki i karty, leżeć w hamaku, jeździć na rowerach, grillować, przyjmować gości, piknikować, biwakować, kąpać się w rzece, malować, szyć itd. Zostawiamy blog na miesiąc.

Po powrocie napiszemy kolejne wrażenia z lektur. 

Tagi: wakacje
21:15, zefi-rynna , wyznania
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 07 czerwca 2010

To było idealne sobotnie przedpołudnie - Marysia na biwaku z Pettsonem, a ja z kawą i książkami dla dzieci przy kawiarnianym stoliku w naszej ulubionej księgarni Badet.
Wzięłam z półek stosik książek do przejrzenia i w tej się zatopiłam się i nie mogłam oderwać. Kupiłam, gdy przeczytałam 3/4, bo stwierdziłam, że nawet, jeśli zdążę przeczytać do końca w czasie lepienia mukli i rozbijania namiotu, to i tak chcę ją mieć. Niech będzie to rekomendacją.

Dlaczego?
Pamiętacie "Pięcioro dzieci i coś" Edith Nesbit i dalsze części przygód? W tych historiach najbardziej  podobała mi się (prawie) pełna niezależność dzieci. Żadni dorośli się nimi nadmiernie nie zajmowali. Dzieci robiły, co chciały (czasem ponosiły pouczające konsekwencje, ale co użyły wcześniej, to ich) i zajmowały się sobą nawzajem. Lubiłam te książki i jeszcze parę innych z powodu braku nadopiekuńczych rodziców między innymi.
"Ciotka, my i reszta świata" to współczesna odpowiedź na potrzebę takiego świata. Brat i Siostra są notorycznie podrzucani przez rodziców pracującej w wolnym zawodzie Ciotce nazywanej w rodzinie wysiadywaczką. W czasie wakacji, ferii, rodzicielskich delegacji i kontraktów  żyją u Ciotki w komitywie z kuzynostwem - ciotczynym  (Pociotek i Lalunia) oraz podrzucanym podobnie jak oni - Kuzynkiem. Żyją w rytm przygód. Ciotka jest zwariowana i pełna ciepła, ale sympatię piątki dzieci zyskuje przede wszystkim tym, że się nie wtrąca i przesadnie nie siedzi im na karku. To nowoczesna kobieta, ma swój laptop i pasję. A dzieci? Dzieci są twórcze i szczęśliwe. Ma to związek ze swobodnym oddychaniem, realizowaniem najdziwniejszych pomysłów i z magią, która tak naturalnie wkrada się w ich życie.
Książkowy debiut Radomiły Birkenmajer-Walczy jest miłym oddechem od wszystkich książek, które wpędzają rodziców w poczucie winy, że spędzają z dziećmi stanowczo za mało czasu.
Dobra książka na wakacje - mnóstwo pomysłów na wakacyjne spędzanie czasu dla bandy dzieciaków. Uspokajam, jak rodzice bardzo chcą, mogą wykorzystać te pomysły także do wspólnej zabawy z dziećmi.

Tagi