o ksi±¿kach dla dzieci i m³odzie¿y

Wpisy z tagiem: Ugresiæ

wtorek, 11 stycznia 2011

Nie zgadzam siê - to nie jest ksi±¿ka dla dzieci. A przynajmniej nie tylko dla nich.

„Informacje o domowych duchach zebra³am obserwuj±c ¿ycie mieszkañców mojej kamienicy” - pisze Ugre¹iæ. Ale nie tworzy katalogu budz±cych trwogê upiorów, opisuje duchy oswojone, raczej z³o¶liwe ni¿ z³owieszcze, których przodków mo¿emy szukaæ w europejskich wierzeniach i mitologiach. Domowe z³odziejaszki Huncwoty, gliglusie (zajmuj± siê wzajemnym ³askotaniem i dlatego wykszta³ci³y im siê tylko dwa palce - kciuk i wskazuj±cy), Cuch - zaszywaj±cy siê w koszu z brudn± bielizn±, zamieszkuj± z pozoru zwyczajn± kamienicê w Zagrzebiu. Uwierzy³am w ich istnienie od momentu, kiedy przeczyta³am o duchu, który z ca³± pewno¶ci± pojawia³ siê na poddaszu domu, w którym mieszka³am w dzieciñstwie. W tej ksi±¿ce nosi on imiê Indianin zza fotela. Czym siê zajmuje? Przeczytajcie sami.

Mieszkañcy kamienicy w Zagrzebiu tocz± z domowymi duchami nierówny bój. Pani Widawska budzi siê rano z wa³kami na g³owie spryskanymi lakierem (robota Paskud) a in¿ynierowi agronomii Pucko Kajzerkowi wci±¿ ginie jedzenie (sprawka Chowañców). Ale s± te¿ tacy, którzy potrafi± z istotami wspó³pracowaæ. Tym ¿yje siê lepiej.

Ilustracje Iwony Chmielewskiej to odbrêbna opowie¶æ. Za ich spraw± do kamienicy, która wygl±da jak przeniesiona z onirycznego obrazu czy filmu, wkradaj± siê nowe duchy: postaci z obrazów dawnych mistrzów, twarze autorki i ilustratorki, dawne etykiety, czyje¶ zdjêcia z dzieciñstwa, winiety starych gazet. Ka¿dy szczegó³ ma znaczenie, zabawa w rozszyfrowywanie zajmie mnóstwo czasu. Od atmosfery panuj±cej w tej kamienicy po plecach przechodzi mi dreszcz. Ale to taki strach, jak przy filmach Hitchcooka czy Lyncha. Nie sposób przestaæ ogl±daæ. I czytaæ.

Tagi