|
o książkach dla dzieci i młodzieży
Wpisy z tagiem: psy
wtorek, 15 maja 2012
Joanna Guszta stworzyła fabułę, którą rządzi suspens – tę książkę czyta się niecierpliwie, żeby jak najszybciej dowiedzieć się, jakiej to ważnej rzeczy szuka mały pies ze spiczastymi uszami. Każda stronica i tekstem, i ilustracjami, otwiera nową scenerię, przedstawia nowych, zawsze ciekawych bohaterów, nową perspektywę. Piękne rysunki Marty Szudygi są z jednej strony dość nowoczesne, a jednocześnie przywołują klimat klasycznej polskiej ilustracji. Wyrafinowanej, dbałej o szczegóły, wspaniale zestawiającej kolory. Wydawnictwo „Ładne Halo” wydało na razie jedynie trzy książki. Ja czekam na następne.
Ładne Halo 2012
sobota, 14 kwietnia 2012
Historia zaczyna się od sukcesu pary przyjaciół - jedenastoletniej Abby i jej ukochanego owczarka szetlandzkiego Tama. Ta dwójka wygrywa prestiżowe zawody w agility, w których pies prowadzony komendami przewodnika musi pokonać w jak najlepszym czasie specjalny tor przeszkód. Radość nie potrwa jednak długo. W drodze powrotnej z wygranych mistrzostw ma miejsce poważny wypadek samochodowy i przyjaciele zostają rozdzieleni na bardzo długo. Narracja jest prowadzona z dwóch perspektyw - na przemian głos zabierają Abby i Tam. Ona opowiada, jak mimo upływającego czasu, dalej szuka swojego psiaka pełna wiary, że kiedyś go odnajdzie. Pies przekazuje historię drogi powrotnej do domu, przez góry, do dziewczynki, za którą tęskni najbardziej na świecie. I Abby i Tama spotykają różne przygody, często niewesołe i niebezpieczne. Moje dziecko poleca. Wydawnictwo Bis, 2011
piątek, 16 grudnia 2011
wtorek, 06 września 2011
Marysia - córka młodych biologów, którzy wyjechali na dwumiesięczne stypendium do Kanady zostaje w mieście pod opieką kochającej jedzenie i gotowanie ciotki Stefani. Niespodzianka w postaci znalezionej pod drzwiami mieszkania ciężarnej suczki Franczeski sprawia, że zapowiadające się się nudno wakacje, zmieniają się w niezłą przygodę. Marysi - opiekunce psów rośnie szybko grono znajomych. W dodatku ciotka Stefa się zakochuje z wzajemnością a ekologiczni przestępcy, jak na zawołanie zostawiają do rozwiązania zagadkę. Na kartach książki widzimy rozwijającą się akcję a dodatkowo czytamy komentarze do rzeczywistości w postaci listów Marysi do "wyrodnych" rodziców, którzy tęsknią za nią z Kanady. Książka w duchu starych młodzieżówek. Myślę, że porównanie z Adamem Bahdajem, będzie jak najbardziej na miejscu. Szkoda, że nie słychać nic o następnej części.
piątek, 04 marca 2011
Historia ma rytm szaleńczej, radosnej galopady za własnym ogonem. Winter co chwilę wpada w tarapaty, ucieka, nie poddaje się najbardziej wytrwałej tresurze, przynosi wstyd właścicielom na zawodach, rzuca się do biegu natychmiast, gdy na horyzoncie pojawi się inny pies, kot, koń, czy nawet krowa. Jego właściciele (Henryk, Hania i ich dzieci - Alek i Julka) bez ustanku lądują w błocie, muszą tłumaczyć się za swego podopiecznego i naprawiać szkody, które wyrządził. I choć na początku nie za bardzo przypadają sobie do gustu – charakterny psiak z hodowli malamutów i miastowi państwo – to oczywiście z czasem nie będą mogli bez siebie żyć. Oddechem podczas tej zwariowanej gonitwy za kolejnymi przygodami są całostronicowe ilustracje Joanny Rusinek. Dobra lektura dla zwłaszcza dla tych, którzy przygotowuja się do przyjęcia pod swój dach czworonoga. Uczy, że taka decyzja to poważne zobowiązanie, że każde zwierzę ma swój charakter, który będziemy musieli zaakceptować. Bawiąc, tłumaczy wiele psich zachowań. |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
AUTORKI BLOGA
Blog zaczytani w sieci
Blogi o książkach
Książkowo
Księgarnie
Oto wydawnictwa, które czasem przysyłają nam egzemplarze recenzenckie
Rysunki, ilustracje
Wydawnictwa, które jeszcze nie przysyłają nam egzemplarzy recenzenckich
Zaprzyjaźnione
Tagi
|