o książkach dla dzieci i młodzieży

Wpisy z tagiem: historia

czwartek, 18 listopada 2010

Dziś na zaczytanych gościnnie recenzja Taszy:

"Kazio Wielki! Kazio Wielki! Ruszył cegły - wstrzymał belki!"
Z historii, zarówno w szkole podstawowej, jak i później w ogólniaku, zawsze byłam tzw. "nogą". Uczenie się na pamięć dat i imion kolejnych władców pozostało w mojej pamięci jako żmudna, nudna, często beznadziejna praca. Po latach myślę, że byłam historii po prostu źle uczona; w końcu składają się na nią nie tylko daty, ale również związki przyczynowo-skutkowe, kontekst społeczny, obyczajowość itp. W każdym razie, także dat można uczyć się z przyjemnością, pod warunkiem, że są "dobrze podane". Na Targach Książki w Krakowie, moją uwagę przykuła książka "PKP czyli Poczet Królów Polskich" Grzegorza Wasowskiego. Teksty są mi znane od lat - kto z dorosłych pamięta telewizyjny "Komiczny Odcinek Cykliczny", czyli w skrócie "KOC", ten z pewnością kojarzy również T-raperów znad Wisły i ich rapowany poczet królów polskich właśnie, razem z nieśmiertelną już frazą: "Teraz skupcie się psubraty, bo ważniejsze padną daty".
Wydawnictwo Muchomor pokusiło się o wydanie tych tekstów, decydując się jednocześnie na posunięcie genialne: oprawą graficzną książki zajął się bowiem Bohdan Butenko. Poczet Królów Polskich staje się tym samym prawdziwą czytelniczą rozkoszą, nie tylko dla rodziców, ale i dla dzieci (chociaż pewne żarty pozostaną dla nich z pewnością niezrozumiałe). Rysunki Butenki dodają bowiem - i tak już świetnej warstwie słownej -dodatkowych znaczeń. Butenko bawi się słowem, jego podwójnymi znaczeniami (np. obok hasła "przełamać lody" są narysowane... lody w rożku, a obok hasła "popędził kota Rusi" - smutny kotek), dodaje do tekstu zdjęcia, wycinki gazetowe, nie boi się przy tym absurdu i pure nonsensu. Obok domniemanych portretów władców Polski, pojawiają się też portrety wyimaginowane, bądź wręcz puste miejsca, które sami musimy wypełnić swoją wyobraźnią, do czego Butenko sam zresztą czytelników zachęca.
Dzięki ilustracjom Butenki książka Wasowskiego, stylizowana na kronikę, z jasnym, przejrzystym podziałem na wykłady opowiadające rymowane historie kolejnych władców Polski, staje się świetnym podręcznikiem historii ("Dziewięć, siedem oraz dwójka - Pod Cedynią niezła bójka"!). Dodatkowy plus: za porządną, dorosłą już bibliografię na końcu książki. Dawno, dawno już się tak nie śmiałam podczas czytania.
Na koniec, dla nieprzekonanych, zachęta samego Wasowskiego z tylnej okładki: "To nie plotki, nie pogłoski. PKP to hit! - Wasowski".
Taszy

Tagi