o książkach dla dzieci i młodzieży

Żyrafa

Żyrafa-zdjęcie

 

Piszę i czytam, wychowuję trójkę dzieci. Od kilkunastu lat pracuję w „Gazecie Wyborczej” w Gdańsku, zaczynałam od pisania o męskim striptizie, dzisiaj zajmuję się sztuką i literaturą. Czytam prawie tyle samo książek dla dzieci, co dla dorosłych. Uważam, że literatura dla najmłodszych najlepiej sprawdza się w głośnym czytaniu. Wtedy najlepiej widać niedociągnięcia, braki, dłużyzny, niefortunny szyk zdań. Codziennie mogłabym czytać na głos Astrid Lindgren - moim zdaniem to najlepsza pisarka dla dzieci wszechczasów.

Mój tata był innego zdania. Kiedy miałam kilka lat, przed zaśnięciem słuchałam wierszy Gałczyńskiego i „Ballad i romansów” Mickiewicza. Podobało mi się tak samo, jak historie o królu Mlekopiju i Florentynce, która mówiła tylko „nie”.

Podpisuję się giraffe, bo Żyrafą jestem od podstawówki. Wielu znajomych do dziś tak do mnie mówi.

Dorota Karaś

kontakt: dorota.karas@gdansk.agora.pl