o książkach dla dzieci i młodzieży
Blog > Komentarze do wpisu

Jimmy Liao, „Księżyc zapomniał”, „Dźwięki kolorów”

   

Uważajcie na te książki. Mnie trafiły  prosto w serce. Gdybym miała szukać skojarzeń, pierwsze nasunęłyby mi się  animowane filmy Hayao Miyazakiego,  ilustracje Stasysa Eidrigevicius’a i powieści Lewisa Carolla. Są takie opowieści, które rozwijają się w fascynująco nieprzewidywalny sposób. Historie Jimmy’ego Liao do takich właśnie należą. Nieskrępowana wyobraźnia łączy się w nich z poezją i prostotą.

„Księżyc zapomniał” opowiada o świecie, w którym zaginął księżyc. Znajduje go i zabiera do domu mały chłopiec. Wkrótce zostają nierozłącznymi przyjaciółmi. Świat bez księżyca popada jednak w stopniową degradację - zmieniają się cykle przyrody, ludzie stają się coraz bardziej nieprzewidywalni, a fabryki wypuszczają na rynek tysiące fałszywych księżyców, które można sobie powiesić za oknem lub na drzewie. Opowieść o świecie pozbawionym księżycowego światła rozwija się równolegle w tekście i na ilustracjach. Obrazy są jeszcze bardziej niepokojące niż opowiadanie - widzimy na nich fantastyczne, surrealistyczne stwory, ludzi pogrążonych w szaleństwie i katastroficzne obrazy miasta. Ta ponura wizja nie jest jednak przytłaczająca, bo „Księżyc zapomniał” pozostaje opowieścią o sile i cenie przyjaźni - chłopiec i księżyc, mimo łączących ich więzi będą musieli w końcu się rozstać.

Ta sama para przyjaciół pojawia się także na ilustracjach drugiej książki Liao. „Dźwięki kolorów” opowiadają o 15-letniej niewidomej dziewczynce podróżującej metrem od stacji do stacji. To niezwykła wędrówka, dalekie echo przygód „Alicji w krainie czarów”. Każda stacja to inny świat, przystanek w wyobraźni bohaterki: gubiącej się w tajemniczych labiryntach, wędrującej przez podwodne krainy, docierającej nad chmury i na koniec świata. Na kolejnych ilustracjach powtarza się motyw wejścia i wyjścia z metra oraz przejeżdżających wagonów. "Dźwięki kolorów" to coś więcej niż tylko opowieść o rzeczywistości odbieranej innymi zmysłami niż wzrok. Wędrówka po różnych stacjach -światach dla mnie jest metaforą życia jako podróży. Zwięzły, prosty tekst niesie ze sobą ładunek filozoficzny. „Wczorajsze smutki poszły w niepamięć. Udało się zapomnieć? To znaczy - było nieważne” - powtarzam za bohaterką książki.

Jedną ze swoich książek Jimmy Liao dedykuje „odważnie dorastającym dzieciom”. Odwróciłabym tę dedykację - „dorosłym, którzy mają odwagę być dziećmi”. 
Wydawnictwo Officyna, 2012
poniedziałek, 01 października 2012, giraffe

Polecane wpisy

Komentarze
2012/10/08 12:17:58
Dla jakiego przedziału wiekowego są te pozycje?

pozdrawiam.
-
2012/10/09 10:19:32
Książkę o księżycu można już czytać 5-6 latkom, "Dźwięki kolorów" moim zdaniem dla starszych, 9-10 latków, to bardzo poetycka książka.