o książkach dla dzieci i młodzieży
Blog > Komentarze do wpisu

Ingelin Angerborn, "Gdybym nie zrobiła z taty astronauty"

Gdyby Tilda nie zrobiła z taty astronauty, nie musiałaby ukraść gazetki z poczekalni u dentysty. Gdyby w Szwecji był więcej niż jeden astronauta, Gagarin nie straciłby nóg, a pies pani Doris nie nasikałby do motocyklowego kasku wuefisty Tildy. No a gdyby nie wizyta wuefisty w domu, Tilda i jej mama nie musiałyby się znów przeprowadzać.

Pełna humoru druga część opowieści o 9-letniej dziewczynce, która czasem nie umie się powstrzymać od kłamstwa. Na szczęście w odpowiednim momencie potrafi też powiedzieć prawdę. Choć to książka dla, plus minus, równolatek bohaterki, kilka razy podczas jej lektury głośno się śmiałam. Tilda i jej perypetie kojarzą się z Pippi, tym bardziej, że w tle jest również przyjaźń, Gustaw z fantastycznymi opowieściami (jest nieco postrzelony z powodu dziury w uchu, którą zrobił mu ojciec dubeltówką), nieobecny tata i nieco ekscentryczna mama.

poniedziałek, 08 marca 2010, giraffe

Komentarze
2010/03/14 10:04:51
Właśnie przeczytałam ze swoimi dziewczynkami dwie części - również "Gdybym nie pomyliła psów" - i jesteśmy zachwycone:) Dziewczyny mają 6 i 11 lat i była to dla nich równie zabawna lektura jak dla mnie (trochę już starszej;)
-
2010/03/15 09:15:12
Pierwszej części jeszcze nie czytałam, ale muszę to nadrobić, bo bardzo polubiłam Tildę