o książkach dla dzieci i młodzieży
Blog > Komentarze do wpisu
Piotr Jerszow "Konik Garbusek"
Stanowczo jestem za różnorodnością. Ucho słuchacza przyzwyczajonego do gładkiej prozy trzeba od czasu do czasu przełamać poetyckim rytmem.
"Konik Garbusek" to lektura pierwsza klasa. Po bajkach Puszkina nie miałam wątpliwości, że Marysia polubi przygody Wani, tak jak ja w jej wieku. Spotkanie z Żar Ptakiem, Cud Dziewczyną, Carem uważamy za udane.
Ona zasłuchana, ja pod wpływem kołyszącej frazy. Tym razem magia dobrej literatury polega na tym, że choć czytam tekst nie pierwszy raz, odczuwam pewien niepokój, czy Waniuszy uda się wyjść cało z kłopotów, napięcie rośnie z zadania na zadanie i kiedy Wania ma skakać do wrzącego mleka jestem poddenerwowana nie na żarty. A wszystko to uczynił Jerszow słowami. Pomógł mu Szancer ilustracjami - tego wydania warto poszukać, wszystkie inne wypadają blado w porównaniu.
Językoznawcy z Uniwersytetu Śląskiego pracują nad projektem o analfabetyzmie funkcjonalnym młodzieży - nastolatki nie rozumieją informacji przekazywanych w postaci skomplikowanych struktur składniowych, nie potrafią w tekstach używać zdań podrzędnie złożonych. Może nikt im nie czytał "Konika Garbuska".
czwartek, 10 grudnia 2009, zefi-rynna