|
o książkach dla dzieci i młodzieży
Blog > Komentarze do wpisu
Zbigniew Żakiewicz, „Pan Tip-Top”, ilustracje Józef Wilkoń
Oceny tej książki są kontrastowe jak jej strony. Czerń, czerwień, nasycone żółcie i zielenie. Słyszałam narzekania na ilustracje, zachwyty nad nimi i utyskiwania nad tekstem. Moje dzieci domagają się jednak powtórnej lektury a ja spełniam ich życzenia z przyjemnością. Pan Tip -Top jest pędzlem i mieszka sam na bezbarwnej planecie, na której znajdują się trzysta trzydzieści trzy jeziora pełne kolorowej farby. Pewnego dnia Pan Tip-Top zaczyna zapełniać swoją krainę. Najpierw maluje gwiazdy (dzięki temu po raz pierwszy zapada noc i pędzel się wysypia), potem drzewa, kwiaty, pszczoły, motyle i kwiaty. Ponieważ nigdy wcześniej nie widział żadnej z tych rzeczy, ma z tym trochę kłopotów. Gdy namaluje konia, kwiaty denerwują się, że zaraz zostaną zjedzone. Tip-Top domalowuje zwierzęciu paski i wychodzi mu roślinożerna zebra. Musi szybko stworzyć trawę.
Dla mnie to historia prosta, dowcipnie nawiązująca do genesis, pobudzająca wyobraźnię. Można ją świetnie wykorzystać podczas prac plastycznych z dziećmi. Ilustracje Wilkonia są tym razem mniej malarskie, bardziej uproszczone, ale nie dosłowne. Podoba mi się złoty kolor, który rozświetla świat Tip-Topa. Jedyne zastrzeżenie mam do układu tekstu – mało przyjazna do czytania kursywa, za mało światła na stronie - to troche kładzie stronę edytorską. Obecne wydanie (Bajki-Grajki) jest reprintem książki z 1982 roku (Nasza Księgarnia). Jak dla mnie strzał w dziesiątkę. poniedziałek, 26 października 2009, giraffe
|
Ostatnie wpisy
|