o książkach dla dzieci i młodzieży
Blog > Komentarze do wpisu
Magdalena Sprenger "O skrzacie Żarku i tajemnicach błędnej puszczy"
Coś bardzo polskiego do czytania w Halloween? Macie ochotę na straszne historie?
Żarek - skrzat opiekun ogniska domowego wieśniaczej pary Dobromiły i Sławoja wraz z ekscentryczną przyjaciółką Południcą wyruszają po lekarstwa dla gospodyni, która wielce zaniemogła. Droga do Wiedźmy z Lasu, której imię wymawiać trochę strach, wiedzie przez groźną puszczę. Strrrraszne spotkania z wąpierzem, topielicą, chmarkami. Wizyty pełne grrrrozy u podziomków, państwa Nieboszczyków, Ogników i Dziada Borowego i wreszcie cel wędrówki chata Wiedźmy z Lasu. Dawne czasy językowo opowiedziane dość współczesnym językiem z różnymi archaicznymi wtrętami, ale to nie razi, mimo że bohaterowie rozmawiają bardzo współczesną potoczną polszczyzną. Bohaterowie mają poczucie humoru. Przaśne, niewysublimowane trzeba dodać.
Baśń Magdaleny Sprenger czerpie garściami z demonologii słowiańskiej, słabo znanej dzieciakom, dlatego warto im o skrzacie Żarku przeczytać, niech wiedzą, że skrzaty domowe pracują nie tylko w Hogwarcie.
Tylko ilustracje w tej książce niezbyt mi się spodobały. Oczekiwałabym czegoś straszniejszego, bez tych radosnych kolorków.
Nowość listopadowa Wydawnictwa Zysk i ska.
sobota, 31 października 2009, zefi-rynna