o książkach dla dzieci i młodzieży
Blog > Komentarze do wpisu

Beata Andrzejczuk, „Pamiętnik nastolatki”

 

Nie miałam wcale ochoty na ponowne przeżywanie problemów nastolatek. Te wszystkie rozterki miłosne, utarczki z rodzicami, kłopoty z budą, jakie to wydaje się odległe.

Wszystko, czego się spodziewałam, w tej książce jest. Zakochanie i rozczarowanie miłosne. Zasadnicza mama i rodzeństwo, które ma własne sprawy. Wymagający i niesprawiedliwi nauczyciele. A jednak „Pamiętnik nastolatki” czyta się z przyjemnością. To bezpretensjonalna opowieść o dorastaniu, z rodziną w typie borejkowskim w tle. Z humorem oddane realia szkoły. Wyrazista bohaterka - Natalia, uczennica pierwszej klasy gimnazjum. Choć przeżywa rozterki charakterystyczne dla swojego wieku, jest budzącą sympatię, stojącą twardo na ziemi osóbką. W tle Wrocław, konkretne ulice, parki i historyczne budynki.

Opowieść pisana jest formie pamiętnika, choć ten zabieg - przynajmniej z punktu widzenia dorosłego czytelnika - nie wydaje się zbyt trafny. To pamiętnik zbyt literacki, za bardzo odległy od zapisków, jakie mogłaby prowadzić nastolatka. Gdzieniegdzie snuje się dydaktyczny smrodek. Ciekawy pomysł na ilustracje - czarno białe, przypominające szkice na marginesach zeszytu.

piątek, 18 września 2009, giraffe

Komentarze
2009/09/18 19:53:19
Witam
Przejrzalam twoje strony.Chwycilam za pioro i spisalam wszystkie tytuly ktore mnie zainspirowaly.Naprawde ciekawie rekomendujesz ksiazki!!Strasznie mi sie podobalo tybardziej,ze masz taka madra corke.Uciekam do ksiegarni by zamowic kilka pozycji,odwiedze biblioteke moze tez cos beda mieli z tego co mnie interesuje?
Pozdrawiam
-
Gość: ps, chello089074103249.chello.pl
2009/09/19 20:04:32
jezu żyrafa co Ty czytasz :)
Tobie jeszcze z 10 lat do takich książek ;)
-
2009/09/21 13:05:19
Joalusa: dzięki. Jest nas dwie. W sumie mamy czworo dzieci.
Ps: Mam obowiązki służbowe na blogu u Zefiryny, to różne rzeczy czytam.