o książkach dla dzieci i młodzieży
Blog > Komentarze do wpisu

Aleksander Puszkin "Bajki"

Te bajki kupił Marysi w antykwariacie  dziadek i czekały na nią na działce. Ja widziałam to wydanie na aukcjach internetowych w cenach od 9 do ponad 100 zł. Mam nadzieję, że zapłacił mniej niż więcej, a i tak sprawił nam wielką frajdę.

Ilustracje Stanisława Kowalowa znakomite. Bajki przednie. No i przekład: wyborny! Wśród tłumaczy: Jan Brzechwa, Wanda Grodzieńska, Julian Tuwim, Stanisław Ulicki. Naszą ulubioną "Bajkę o carze Sałtanie, jego synu sławnym i potężnym bohaterze księciu Gwidonie Sałtanowiczu i o pięknej księżniczce Łabędzicy tłumaczył Brzechwa. Ta fraza, ten rytm, rozpływałam się.

Początek intrygujący. Pamiętacie?

"Trzy dziewoje przy okienku
Tkały lnianą nitkę cienką.

"Gdybym tak carycą była -
Pierwsza siostra przemówiła -
To bym obiad na świat cały
Zgotowała doskonały."
"Gdybym ja carycą była -
Druga siostra oświadczyła -
To na cały świat bez mała
Sama płótna bym utkała."
"Gdyby mnie wziął car za żonę -
Rzekła trzecia nad wrzecionem -
Urodziłabym carowi
Bohatera co się zowie!"


Z belferskiego przyzwyczajenia  czasem zadawałam zasłuchanemu dziecku jakieś pytanie kontrolne, sprawdzałam, czy aby rozumie, czy tylko wpadło w trans i słucha kołysania pięknych słów. Z grubsza wszystko układało jej się w spójną historię. A ja sobie myślałam, kiedyś otworzy Słowackiego czy Mickiewicza i się nie przerazi.


piątek, 28 sierpnia 2009, zefi-rynna

Komentarze
2009/09/06 09:32:01
Mam ją od wielu lat na swojej półce. Kilka razy czytałam Tomkowi bajkę o Rybaku i złotej rybce. Perełka
-
Gość: zefi-rynna, 89-to2-4.acn.waw.pl
2009/09/07 22:34:26
perełka, zgadzam się
-
2009/10/30 16:14:39
No cóż, to bajki mojego dość odległego dzieciństwa, a Bajkę o Carze Sałtanie po prostu uwielbiam, mam w przekładzie Brzechwy, wydanie rosyjskie i stareńki film, niestety też po rosyjsku, więc nie dla wszystkich :-( i dość kiepskiej jakości na VCD nabyty we Lwowie, ale i tak lubię go oglądać :-)).