|
o książkach dla dzieci i młodzieży
Blog > Komentarze do wpisu
Iwona Chmielewska, „O wędrowaniu przy zasypianiu”Perełka książki autorskiej. Szaleją za nią Koreańczycy (kilka wydań w Korei Południowej), niechętnie kupują Polacy. Kompletnie tego nie rozumiem, bo książka jest prosta, bezpretensjonalna, urocza. U nas odważyło się ją wydać Hokus - Pokus. Żeby nie mnożyć przymiotników: to kilkunastostronicowa historia dziecięcych paluszków wystających spod kołdry, które przed zaśnięciem przechodzą metamorfozy. Zamieniają się w wyspy na oceanie, stado pingwinów na lodowej skale, most, po którym przechadza się słoń, okna sąsiadujących domów, litery, które wyszły z książki na spacer. Tekst jest maksymalnie uproszczony, kolejne znaczenia można wyczytać z metaforycznych, lekko onirycznych ilustracji. Nie daje mi spokoju pytanie, czyja twarz wygląda z okna domu? Nazwisko jakiego autora widnieje na jednej ze starych książek (widać tylko fragment pozłacanego napisu: EOPER)? Oryginalne ilustracje były kolażami, strony tej książki aż proszą się o dotykanie. Żal, że nie można poczuć faktury liścia, marszczonej bibułki czy przjechać palcem po wytłaczanych zdobieniach. wtorek, 28 lipca 2009, giraffe
|
Ostatnie wpisy
|