o książkach dla dzieci i młodzieży
Blog > Komentarze do wpisu

Zygmunt Miłoszewski "Góry żmijowe"

Przyzwoite polskie fantazy dla najmłodszych. Czytałam siedmiolatkom. I doceniały.

W powieści mamy równolegle dwie historie - księżniczki Filomena i syna rybaka Eryka. Dwoje młodych ludzi -  splot okoliczności prowadzi ich do  spotkania pośród niebezpiecznych  gór.

Pierwszy raz na tym blogu powstrzymuję się tak mocno z przekazywaniem treści. Bo w tej książce przyjemność tkwi w historii.

Co można powiedzieć nie zdradzając tajemnic? Góry Żmijowe to niezwykłe miejsce. Żmij - powieściowy potwór mnie zachwycił i to, w jaki sposób radzi sobie z przeciwnikami, robi wrażenie.

Jak w najstarszych opowieściach pierwiastek żeński (księżniczka Filomena) jest od łamania zasad (tak ujawnia się odwieczna kobiecość). To śmieszne , jak ona się buntuje przeciw starej Magii i codziennej kąpieli. Z drugiej strony pierwiastek męski (Eryk) musi godzić się ze swym losem i wypełnić przeznaczenie.


W ostatniej scenie Eryk i Filomena machają do nas z łódki, wesoło opuszczają ocalony  (k)raj. Że ocalili, to przecież żadna tajemnica.

środa, 24 czerwca 2009, zefi-rynna