o książkach dla dzieci i młodzieży
Blog > Komentarze do wpisu

Ewa Nowak "Yellow Bahama w prążki"

Całkiem przyzwoita młodzieżówka.

Żadne pokolenie emo, szatan, filozofa smutku choć kościotrup patrzy na nas z okładki.

Hania ma naście lat i nadwagę. Autorka na szczęście powstrzymuje się od pisemkowych porad: "Zaakceptuj siebie, grubi są superfajni!" lub "Dobra dieta czyni cuda, jedz marchewkę!" Hania ma poza zbędnymi kilogramami sympatyczną rodzinę i prawdziwego przyjaciela.
Jacek, jej przyjaciel od pieluch (ich mamy poznały się na porodówce) to moim zdaniem najciekawszy wątek. Chłopak nieustannie wpada w kłopoty (szczególnie w szkole) z powodu szczerości i potrzeby demaskowania hipokryzji dorosłego świata. Sympatię moją wzbudził, choć chyba nie chciałabym być jego nauczycielką, ciężki kawałek chleba.

Bywa śmiesznie. I lekko. Bywa całkiem poważnie. Szczególnie w krytyce feudalnych porządków w szkole i w pokazywaniu absurdów szkolnej rzeczywistości (np. polonistka, która nie czyta książek (sic!))

wtorek, 30 czerwca 2009, zefi-rynna