o książkach dla dzieci i młodzieży
Blog > Komentarze do wpisu

Annie Schmidt "Minu"

Autorkę znamy z Marysią ze świetnej serii dla przedszkolaków o Julce i Julku.

"Minu" jest dla trochę starszych dzieci, takich, które docenią urok nieoczywistości i przewrotności w tekście literackim. Powieść traktuje o dziewczynce, która kiedyś była kotką. Pozostał w niej koci wdzięk, kocie przyzwyczajenia i nadal ma również pewne kocie znajomości.
Jest wątek kryminalny.
I przymrużone kocie oko.

I morały jak to w bajkach. I prawda o ludzkiej i kociej naturze.
Książka do pokochania. Miau.

Gdybym miała wymieniać ulubione literackie koty,  zaczęłabym od Minu i Behemota. Podobną zabawę, tylko, że w ilustracje, proponowała na swoim blogu Agnieszka w Małym pokoju z książkami.
piątek, 22 maja 2009, zefi-rynna

Komentarze
2009/05/24 23:16:41
Chętnie zajrzelibyśmy do tej książki. Tom uwielbia Julka i Julkę. Dziś po raz enty czytaliśmy, jak Julek powiesił miśka na choince. Ciężko będzie oddać do biblioteki:( Podobal nam się również Pluk z wieżyczki. Ciekawam bardzo tej książeczki. Kotek - ten prawdziwy - obok książki - śliczny:)
-
Gość: zefi-rynna, 89-to2-4.acn.waw.pl
2009/05/25 07:39:50
ten kotek obok bardziej jak mysz
-
2009/05/26 09:46:24
:) Ojejciu - faktycznie. Zatem myszka - śliczna . Zagapiłam się na okładkę - no tak podświadomość płata figielki. Nie ma co:)
-
Gość: zefi-rynna, 89-to2-4.acn.waw.pl
2009/05/26 10:46:10
Be el ona miała być kotem, czarnym kotem, taki był zamiar to tylko moim zdaniem wyszła z niej mysz :)
-
2009/05/27 06:47:52
Masz rację - mysz mysz mysz - jak nic. Uszka zbyt zaokrąglone:) Ale - mamusiu- i tak fajny pomysł:)