o książkach dla dzieci i młodzieży
Blog > Komentarze do wpisu

Agnieszka Wiszniewska-Matyszkiel "Fundacja dobrego diabła"


Co za książka! Dla dzieci nowoczesnych. Takich, które jeszcze się nie rozczytały i wolą jednak grę komputerową i kreskówki od czytania. Podsuń im tę książkę. Przełkną, łykną lub połkną.

Agnieszka Wiszniewska-Matyszkiel wpadła na całe mnóstwo pomysłów, zgromadziła je wszystkie na małej przestrzeni, a potem wystrzelała z szybkością karabinu maszynowego.

Mnóstwo pomysłów i szybka akcja (dla czytelnika tradycyjnego czytaj po trzydziestce za SZYBKA).

Dobrego diabła znamy doskonale. Spotkaliśmy go np. u Papuzińskiej w książkach o Rokisiu u Pagaczewskiego w "Gospodzie pod Upiorkiem". Drużyna Fundacji to współpracujące z Dobrym Diabłem Baltazarem czarownice, bazyliszki, chochliki, mówiące koty, pingwiny, zwykłe niezwykłe dzieciaki. Walczą o różne wielkie sprawy. O świat bez przemocy, o uczciwie rozdzielaną pomoc humanitarną dla krajów Afryki, o czystość na naszej zanieczyszczonej planecie..., Walczą ze złymi diabłami, mafią, głodem na świecie, przestępcami, nieuczciwymi politykami, śmieciami, skorumpowanymi sędziami... Do walki wykorzystują tradycyjne czary, miotły, rozciągliwość i wielowymiarowość czasu, zakrzywienia w czasoprzestrzeni, komputery, środki multimedialne, Internet, badania naukowe...

Bardzo współczesna książka. Z sympatycznymi ilustracjami Daniela de Latour.


Autorka mruga okiem Behemota do dorosłych czytelników, którzy czytali "Mistrza i Małgorzatę".

piątek, 03 kwietnia 2009, zefi-rynna

Komentarze
Gość: cj, host-89-167-33-33.nplay.net.pl
2010/03/10 18:48:57
Dzięki za wspomnienie Papuzińskiej - jest na szczęscie do kupienia jeszcze w księgarniach. A mnóstwa autorów z mojej młodości już nie ma. Zalewa nas fala obcej literatury różnych lotów, polscy pisarze z przeszłości traktowani są jak przezytek.